*Oczami Nialla*
Gdy obudziłem się zobaczyłem śpiącą Rashe tulącą się do mojego torsu. Patrzyłem się w nią bardzo długo, jej ciemne włosy, otaczały jej śliczną twarz, a tęczówki zniknęły gdzieś za powiekami. Obudziła się i pocałowała mnie, zrobiłem się czerwony jak burak, chyba to zauważyła. Mój telefon zaświecił się co oznaczało że dostałem SMS'a.
- Kto to?- Zapytała uśmiechając się i pokazując swoje dołeczki.
- Chłopaki, pytają się czy idziemy do kina.- Odpowiedziałem.
- Chyba możemy. Zobaczę co u Tommiego.-Powiedziała i zniknęła za drzwiami.
*Oczami Rashe*
Weszłam do pokoju Tommiego i zobaczyłam iż się pakuje. Powiedział że jedzie do wujka bo mamę zamknęli
za zakłócanie ciszy nocnej. Zgodziłam się. Po pakowaniu chłopca Niall dał mi swój numer telefonu i poszedł do domu. Po pół godzinie wujek z ciocią przyjechali po Tommiego. Dostałam SMS'a od Nialla iż o 16.00 po mnie przyjedzie. Była 15.00, wzięłam długą kąpiel. Trwało to długo, ubrałam się w to:
Spięłam moje ciemne włosy w starannego koka, oczy pomalowałam jasnym kolorem i użyłam eyelener'a, było zimno więc ubrałam jeszcze skórzaną kurtkę. O 15.50 Niall był już pod moim domem i pojechaliśmy. Pod kinem czekali już Liam, Harry, Louis i Zayn były też Danielle, Perrie i Elanor. Przytulili mnie i chłopcy poszli wybrać film. Gadałyśmy trochę z dziewczynami, były bardzo sympatyczne i dobrze się z nimi rozmawiało. Gdy już wszystko załatwiliśmy, poszliśmy na seans. Siedziałam obok Nialla i Harrego. Ten film okazał się być ciekawy. Poczułam jak ktoś łapie mnie za kolano, z początku myślałam że to Niall, ale coś mi nie pasowało bo mój chłopak siedział po mojej prawej a po lewej był... Tak to był Styles! Odrzuciłam jego rękę a on się na mnie krzywo popatrzył, odpowiedziałam mu tym samym spojrzeniem. Po skończeniu oglądania, chłopcy zaprosili mnie do ich domu. Zgodziłam się.
*Godzinę później*
Liam otworzył drzwi i weszliśmy. Niall rzucił się na kuchnie, z resztą ja też bo : Ja+ Jedzenie = Miłość. Kocham jeść i to dziwne do nie grubnę, ostatnio była z tym u lekarza ale stwierdził ze nic mi nie jest, tylko spalam kalorie na siłowni. Stałam w progu drzwi do kuchni w patrzyłam jak Niall sobie nie radzi ze zrobieniem naleśników, podeszłam i mu pomogłam. Było ich dużo, jedne z dżemem a inne z serem białym, niektóre zwinięte w 'rulonik' a inne w 'trójkąt'. Zanieśliśmy je do salonu. Chłopcy wymyślili grę w butelkę. Pierwsze co to oczywiście wypadło na mnie i na Harrego, kazali nam sakać na jednej nodze przez minutę. Czułam że sobie radzę ale nagle się potknęłam i wpadłam na Perrie. Wszyscy się zaśmiali i robili nam zdjęcia, a potem jasne ze wstawiali na tweetera. Pojawiło się bardzo dużo komentarzy. Szłam właśnie do łazienki gdy ktoś złapał mnie za rękę...
_________________________________________________________________________________
I jak się podoba? Moim zdaniem całkiem niezłe jutro będzie dłuższe obiecuje <3 Czekam na komentarze, kto się wysili i to zrobi??? ;D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz